Posts Tagged ‘informacje’

Walka z Zeusem

Ofion to postać, która na zawsze zapisała się na kartach historii Starożytnej Grecji. To wąż bardzo silny i przebiegły, chytry i jednocześnie zręczny, podstępny i jednocześnie nie uznający klęski. Dlatego też jego panowanie było najbardziej agresywnym, rażącym i bezlitosnym panowaniem w całej Starożytnej Grecji. Wiele osób chciało zgładzić Ofiona, chciało pozbawić go władzy, zastąpić go na tronie władcy. Jednak nikomu nie udawało się to. A próby podejmowali najwięksi i najsilniejsi. Jeden z mitów greckich głosi, że taką próbę obalenia agresora podjął również Zeus. To właśnie Zeusowi udało pokonać się żmijowatego władcę. Wiele opowiadań spisanych przez starożytnych pisarzy mówi, że Ofion został przygnieciony wielkim głazem spod którego nie udało mu się uwolnić. I to właśnie pod takim wielkim kamieniem Ofion pozostał na wieki a władzę nad światem przejął ktoś inny. Była to wielka radość i szczęście. Świętowanie obalenia Ofiona trwało wiele miesięcy. Miedzy innymi dlatego właśnie Zeus nazywany jest gigantem wśród bogów.

Strącenie Ofiona

W mitach greckich bardzo wiele rzeczy jest niewiadomych, niedopowiedzianych. Czasami jest kilka wersji jednego zdarzenia, czasami historia urywa się i nie wiadomo, co było dalej. Niestety takie właśnie są mity. Nie sposób jest dokładnie spisać czy zapamiętać rzeczy, które działy się tak dawno, w Starożytnej Grecji. Różni ludzie powtarzają różne rzeczy. I jest to zupełnie normalne. Wiadomo jest, że wiele tysięcy lat temu żył Ofion, wąż, który podstępnie zdobył władzę nad całym światem. Zgładzenie go było szalenie trudne, czasami wydawało się, że wręcz nie będzie to możliwe. Jednak udało się to. Rea i Kronos wypędzili Ofiona i Eurynome z Olimpu. Oczywiście pozbawienie Ofiona władzy nie polegało tylko na wypędzeniu go. Wszyscy obawiali się, że wąż wróci. Był on przecież chytry, olbrzymi i rządny władzy. Strącono więc go do Tartaru. A była to najniżej położona część Olimpu. To właśnie tam przebywali ci, którzy skazani byli na wieczne cierpienie. I to właśnie tam został wrzucony Ofion. Tam cierpiał.

Wypędzenie Ofiona

Każda władza w końcu dobiega końca. Czasami dzieje się to zgodnie z wolą panującego, czasami wbrew jego zamiarom. Nie zawsze jednak rządzenie określonych osób, określonych postaci podoba podwładnym. Tak jest dziś, ale tak też było i wiele tysięcy lat temu – w Starożytnej Grecji. Wówczas nie było przecież wolnych wyborów. Rządzili ci, co do takiej władzy się dopchali, kto ją zdobyli bardzo często podstępem, bardzo często stosując chwyty znane tylko sobie. Często taki blef, spryt okazywał się skuteczny a postać zdobywała tron na najwyższej górze – Olimpie. Taką władzę objął także i Ofion. Był to wielki i przebiegły wąż objęcie władzy nie było więc dla niego szczególną trudnością. O wiele trudniej było go pozbawić władzy. A tego próbowało naprawdę wiele bogów. Ofion jednak nie dawał się. Był prawdziwym tyranem, był rządzącym bezwzględnym. Dopiero po długim czasie udało się go obalić, udało się go wypędzić z Olimpu. Oczywiście nie został wypędzony sam. Wraz z nim wygnano Eurynome, która pomagała mu rządzić.