Strącenie Ofiona

W mitach greckich bardzo wiele rzeczy jest niewiadomych, niedopowiedzianych. Czasami jest kilka wersji jednego zdarzenia, czasami historia urywa się i nie wiadomo, co było dalej. Niestety takie właśnie są mity. Nie sposób jest dokładnie spisać czy zapamiętać rzeczy, które działy się tak dawno, w Starożytnej Grecji. Różni ludzie powtarzają różne rzeczy. I jest to zupełnie normalne. Wiadomo jest, że wiele tysięcy lat temu żył Ofion, wąż, który podstępnie zdobył władzę nad całym światem. Zgładzenie go było szalenie trudne, czasami wydawało się, że wręcz nie będzie to możliwe. Jednak udało się to. Rea i Kronos wypędzili Ofiona i Eurynome z Olimpu. Oczywiście pozbawienie Ofiona władzy nie polegało tylko na wypędzeniu go. Wszyscy obawiali się, że wąż wróci. Był on przecież chytry, olbrzymi i rządny władzy. Strącono więc go do Tartaru. A była to najniżej położona część Olimpu. To właśnie tam przebywali ci, którzy skazani byli na wieczne cierpienie. I to właśnie tam został wrzucony Ofion. Tam cierpiał.