Posted in O Ofionie on 10/04/2010 05:37 pm by monika
Nikt z nas nie lubi odnosić niepowodzeń. Porażki sprawiają, że upadamy na duchu czy wręcz popadamy w depresję. Tak jest od zawsze – tak było także w Starożytnej Grecji. Również i bogowie oraz władcy rządzący Olimpem nie lubili trudności, przeciwieństw losu. Wówczas nie wierzono w los. Uważano, że nad wszystkim można zapanować. Taką władzę mieli nie tylko bogowie, ale i inni, którzy taką władzę osiągnęli. A władzę sprawował w pewnym okresie i Ofion – wielki wąż, który zapanował nad całym światem. Jego zgładzenie było niemożliwe. Wąż był silniejszy i bardziej przebiegły niż wszyscy ci, którzy próbę zgładzenia go podejmowali. Przez długie lata planowano, co zrobić, by Ofion ustąpił, by został zgładzony, by poniósł klęskę. Było to bardzo trudne jednak realne. Z czasem udało się to. Wielki Ofion poniósł sromotną klęskę, został zgładzony, wypędzony, ustąpił władzy innym. Pewne jest, że taka klęska węża nastąpiła. Nie wiadomo jednak w jaki sposób. Znanych jest wiele zakończeń jego panowania, wiele historii dotyczących jego śmierci.
Posted in O Ofionie on 10/04/2010 05:36 pm by monika
Ofion to postać, która na zawsze zapisała się na kartach historii Starożytnej Grecji. To wąż bardzo silny i przebiegły, chytry i jednocześnie zręczny, podstępny i jednocześnie nie uznający klęski. Dlatego też jego panowanie było najbardziej agresywnym, rażącym i bezlitosnym panowaniem w całej Starożytnej Grecji. Wiele osób chciało zgładzić Ofiona, chciało pozbawić go władzy, zastąpić go na tronie władcy. Jednak nikomu nie udawało się to. A próby podejmowali najwięksi i najsilniejsi. Jeden z mitów greckich głosi, że taką próbę obalenia agresora podjął również Zeus. To właśnie Zeusowi udało pokonać się żmijowatego władcę. Wiele opowiadań spisanych przez starożytnych pisarzy mówi, że Ofion został przygnieciony wielkim głazem spod którego nie udało mu się uwolnić. I to właśnie pod takim wielkim kamieniem Ofion pozostał na wieki a władzę nad światem przejął ktoś inny. Była to wielka radość i szczęście. Świętowanie obalenia Ofiona trwało wiele miesięcy. Miedzy innymi dlatego właśnie Zeus nazywany jest gigantem wśród bogów.
Posted in O Ofionie on 10/04/2010 05:36 pm by monika
W mitach greckich bardzo wiele rzeczy jest niewiadomych, niedopowiedzianych. Czasami jest kilka wersji jednego zdarzenia, czasami historia urywa się i nie wiadomo, co było dalej. Niestety takie właśnie są mity. Nie sposób jest dokładnie spisać czy zapamiętać rzeczy, które działy się tak dawno, w Starożytnej Grecji. Różni ludzie powtarzają różne rzeczy. I jest to zupełnie normalne. Wiadomo jest, że wiele tysięcy lat temu żył Ofion, wąż, który podstępnie zdobył władzę nad całym światem. Zgładzenie go było szalenie trudne, czasami wydawało się, że wręcz nie będzie to możliwe. Jednak udało się to. Rea i Kronos wypędzili Ofiona i Eurynome z Olimpu. Oczywiście pozbawienie Ofiona władzy nie polegało tylko na wypędzeniu go. Wszyscy obawiali się, że wąż wróci. Był on przecież chytry, olbrzymi i rządny władzy. Strącono więc go do Tartaru. A była to najniżej położona część Olimpu. To właśnie tam przebywali ci, którzy skazani byli na wieczne cierpienie. I to właśnie tam został wrzucony Ofion. Tam cierpiał.